AstroShow 2026- moja przygoda na zlocie astro!
Jeżeli myślicie, że zlot astronomiczny wygląda mniej więcej tak:
Poranne obserwacje wschodu Słońca, piękna pogoda, zachód Słońca i bezchmurna noc idealna na obserwację nieba...
To jesteście w błędzie... BO NAS SPOTKAŁA STRASZNA NIIEPOGODA, A NAWET BRAK PRĄDU W POŁOWIE WOJEWÓDZTWA... Ale od początku
W dniach 21–23 sierpnia miałam okazję uczestniczyć w XV Delta Optical AstroShow w Wierzbie na Mazurach. To kilka dni, podczas których astronomia wychodzi poza książki, zdjęcia i aplikacje. Można porozmawiać z innymi pasjonatami, zobaczyć ogromną ilość sprzętu, posłuchać prelekcji, nauczyć się czegoś nowego i spojrzeć przez teleskop na prawdziwe kosmiczne obiekty.
Zlot podzielony został na trzy grupy: grupa początkująca, grupa zaawansowana oraz, dla najmłodszych uczestników zlotu, Klub Młodego Przyrodnika.
W piątek o godzinie 17.00 rozpoczął się zlot. Część prezentacyjną rozpoczął Pan Robert Szaj, który wprowadził uczestników w atmosferę tegorocznego AstroShow i oficjalnie rozpoczął serię prelekcji.
Pan Robert opowiedział nam o swojej przygodzie z obserwacjami zaćmień Słońca (jak wszyscy wiemy jest to dosyć świeży temat 😅), a tegoroczne zaćmienie oglądał w Egipcie.
Rada od Pana Roberta- władze egipskie uważają teleskopy za sprzęt szpiegowski i mogą skonfiskować go na lotnisku! 😜
O 19.30 odbyło się półgodzinne spotkanie organizacyjne dla grupy zaawansowanej, w którym uczestniczyłam. Niestety, pomimo uprzedzenia, że tablet wystarczy- nie wystarczył. Nie mogłam aktywnie uczestniczyć w zajęciach astrofotografii. Zajęcia prowadził Pan Maciej Kapkowski. Niestety, po moim pytaniu w temacie Seestara okazało się, że Pan Maciej nie jest zwolennikiem tych teleskopów.
Po zajęciach udałam się na kolację i przyznam, że zasnęłam bardzo szybko, więc nie uczestniczyłam we wszystkich zajęciach tego dnia (trwały one do północy).
Sobotę rozpoczęliśmy obserwacjami wschodu Słońca, którą... przespałam. Ale musicie mi wybaczyć, okej? Smacznie spałam 😆 Tak więc, po śniadaniu udaliśmy się przed Dom Pracy Twórczej PAN, aby wykonać pamiątkowe zdjęcie. Wtedy właśnie zaczęło padać. Zaraz po zdjęciach udaliśmy się na 3 bloki warsztatów. Udałam się na zajęcia dla zaawansowanych. Przyznam, że ciężko było mi być częścią grupy, usiadłam na końcu i słuchałam. W połowie zajęć... BUM. Straszny wiatr i inne warunki atmosferyczne spowodowały przerwę w dostawie prądu... w połowie województwa. Zajęcia były niemożliwe. Od tej pory brałam udział w grupie dla początkujących do godziny 16:10.
Od godziny 17.15 rozpoczęła się prelekcja o Słońcu, w której (łącznie ze mną) brało udział 9 osób w wieku 4-15 lat. Każdy z Nas miał za zadanie przygotować 10-cio minutową prezentację na temat Słońca. Moją prezentację udostępnię dzisiaj na moim Instagramie zabkowickie_niebo oraz na moim Facebooku- Oliwia Czajka (na zdjęciu z misiem 😅🧸). Posłuchaliśmy wykładu Pana Piotra Duczmala pt. ,,Zrozumieć i dostrzec Wszechświat: praktyczny przewodnik po sprzęcie, technikach obserwacji i zjawiskach", a następnie udaliśmy się na kolację. Udało Nam się wychwycić około godzinne okienko pogodowe, więc skierowałam teleskop na m.in. Arktura i Mgławicę Welon.
W niedzielę już od godziny 11 byłam w podróży, a do domu dotarłam około północy!
Podsumowując, AstroShow było dla mnie ciekawym doświadczeniem i okazją do zobaczenia astronomii z trochę innej strony. Nie wszystko poszło zgodnie z planem, szczególnie ze względu na niepogodę i problemy techniczne, ale mimo tego udało się skorzystać z części atrakcji i zobaczyć kilka naprawdę ciekawych rzeczy. 😉
Do zobaczenia za dwa tygodnie,
Oliwia



Bardzo ładnie opisany przebieg Twojego pobytu, spodobały mi się takie opowieści. W 200% zostanę tu na dłużej by czytać te interesujące mnie blogi i przeżycia🤗😉
OdpowiedzUsuńDziękuję za rozmowy w drodze do Olsztyna. Zostawiam tymczasowy email do kontaktu: droop-pogo-baggy@duck.com Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń